czwartek, 21 sierpnia 2014

Wracam ! - InstagramFoto









Wracam, wracam, wracam !

Nie będę wrzucała postów z taką częstotliwością jak wcześniej, ale będę się starała. Krótkie wyjaśnienie napisałam na moim drugim blogu.
Dzisiaj wrzucam wam luźne zdjęcia z Instagrama.
Jeśli macie ochotę obserwować mnie na Instagramie szukajcie mnie pod nickiem miapolkj.

Mam nadzieje, że cieszycie się, że wracam.


Pozdrawiam i przesyłam całusy

czwartek, 26 czerwca 2014

Golden Rose Color Expert - Nail Lacquer/ kolejna rewelacja od Golden Rose!/ letni niezbędnik


Witajcie,

Dzisiaj mam dla was szybki pościk lakierowy.

Niestety u mnie ostatnio jest coraz gorzej z czasem. Na uczelni tez nie jest za ciekawie- co chwile potyka mi się noga. Niepozaliczane projekty i kilka poprawek. Niestety w tym roku nas ostro meczą i nie daje rady. Wierze, że będzie dobrze a to tylko chwilowy kryzys.

Nie mogłam oczywiście zaniedbać bloga i postanowiłam napisać nowy post w przerwie od nauki.

Pomyślałam, że będzie to trochę post porównawczy a trochę opisowy.


Będę pisała o lakierze z

Golden Rose – Color Expert
 Nail Lacquer


ale porównam go z jego kuzynem
 i z nowością z Rimmela



Co piszą na stronie producenta?:


Color Expert Nail Lacquer to nowa linia lakierów do paznokci. Szeroki pędzelek oraz doskonałe krycie zapewnia łatwą aplikację. Seria zawiera 60 odcieni o wysokim połysku i długotrwałej formule.

CENA: 5.90 zł brutto



Moim zdaniem to niewiele informacji wiec postaram się wam bardziej „przedstawić” ten lakier.



Seria Color Expert zawiera 60 odcieni
Rich Color 35
60 seconds by Rita Ora tylko 9 L

Color Expert ma podobną formułę do 60 seconds – mówię tutaj o migoczących drobinkach, które po nałożeniu są praktycznie nie widoczne za to cudnie rozpraszają światło.

 60 seconds jest bardziej gesty niż Color Expert, w konsystencji Color Expert przypomina za to Rich Color.

Wspólnym elementem Rich Color i Color Expert jest doskonały, szeroki pędzelek, który po dwóch maźnięciach pokrywa cały paznokieć.

Jeśli chodzi o trwałość Color Expert z TopCoat em wytrzymuje 4 dni bez odprysków. Rich Color trzyma się nawet do 5 dni a 60 Seconds 3-4 dni.

By mieć dobre krycie  w Color Expert i 60 Seconds potrzebujemy 2 warstwy , w Rich Color 1 !

Gdybym miała zrobić ranking:
1.       Na pierwszym miejscu znalazłby się w ostateczności Rich Color
2.        Następnie Color Expert

3.       I ostatni 60 Seconds



Na koniec zapraszam na mojego Facebooka ->Hallohaymay
i do publicznej obserwacji bloga :)

niedziela, 22 czerwca 2014

TheBalm Mary - Lou Manizer!/ recenzja/ Must Have!




Witajcie,

Mogę się założyć, że zdecydowana większość z was, jeżeli pomyśli o TheBalm od razu w głowie pojawi się ten produkt. Jest o nim głośno już od jakiegoś czasu. Jest must havem każdej blogerki urodowej i każdej wizażystki. Oczywiście mowa tu o rozsławionej


Mary – Lou Manizer!


Za chwile napisze wam, co ja o nim sadze i czy zgadzam się z pozytywnymi opiniami na jego temat.


Zapraszam! 


Co piszą o nim na stronie mintishop?:
Produkt dostepny TUTAJ

Mary-Lou Manizer to produkt wielofunkcyjny, 3 w 1, rozświetlacz, cień do powiek i nabłyszczacz cudownie rozprasza światło, sprawiając, że skóra wygląda młodziej i bardziej gładko. Na skórze tworzy efekt tafli.

Mary Lou Manizer można stosować:
- na powiekach - dla rozświetlenia spojrzenia
- na kościach policzkowych - dla promiennego wyglądu cery
- na dekolt, ramiona - dla podkreślenia lub nadania subtelnego rozświetlenia
- na całą twarz - jako wykończenie makijażu wieczorowego i gwarancję super całonocnej zabawy!

Pojemność: 8,5 g


Moja opinia:


PLUSY

+ Mary – Lou ma uniwersalny, szampański kolor, który będzie pasował bladziochom takim jak ja oraz osobom o ciemniejszej karnacji.

+ Oczywiście opakowanie! Utrzymane w estetyce pin up.  Lusterko w środku. Pani na opakowaniu podobna do mnie wiec dodatkowy plus :)

+ Drobno zmielony – nie daje efektu brokatu na twarzy

+ Daje efekt tafli

+ Odbija światło

+ Można go używać, jako cień do powiek (oczywiście stosuje go również do rozświetlenia kącików i pod łuk brwiowy), jako rozświetlenie strefy T, na dekolt oraz ramiona.

+ Bardzo wydajny!

+ Jeśli nie podpasuje nam Mary – Lou możemy zdecydować się na Cindy – Lou (różowy ton) albo na Betty – Lou (brązowy ton)


MINUSY

- cena – jest to produkt z wyższej pułki i kosztuje 65 zł, lecz mimo to jest warty każdej złotówki

- niby ma miękką konsystencje, ale ciężko się go blenduje wiec uważajcie żeby nie przesadzić i nie nałożyć go za dużo!



Oczywiście jak na TheBalm przystało produkt jest świetnej jakości ! Mary – Lou  długo utrzymuje się na twarzy i zawsze znajduje się w kosmetyczce w okresie wiosna/lato! Polecam serdecznie, bo te 65 zł nie będzie wyrzucone w błoto !



Zapraszam do odwiedzenia postu o:

Betty - Lou !

oraz 

różu CabanaBoy



Zapraszam również do publicznej obserwacji mojego bloga
i do odwiedzenia mnie na FB ->HalloHayMay na FB!